Użytkownik Sinedd dnia 30 wrzesień 2011 - 18:50 napisał
W związku z usunięciem indeksów i kart pojawiły się deklaracje, które trzeba do 7 dni po zakończeniu rejestracji dostarczyć do Dziekanatu, ale jak to zrobić
Punkt 1
Wchodzimy na straszną i zakazaną stronę, która znajduje się pod adresem:
https://www.usosweb.uj.edu.pl/
a następnie dokonujemy nikczemnego czynu zalogowania się tak, aby nikt nie widział naszego hasła
Punkt 2
Teraz klikamy na zakładkę "Dla studentów" jak widać na obrazku:

I w ten oto magiczny sposób dostajemy się na stronę, na której z listy po lewej wybieramy zakładeczkę "Podpięcia" co również możemy zaobserwować na kolejnym screenie:

Punkt 3
Otwiera nam się święte okno podpięć, które zna każdy student. Tam zaznaczamy kwadracik numer 1, który nosi wdzięczną nazwę "zaznacz niepodpięte", a następnie przechodzimy do bramki... eee belki numer 2! i klikamy "zbiorcze podpięcie", następnie wybieramy program i rok studiów w ten sposób kończąc misterną czynność podpinania przedmiotów,
o której każdy szanujący się student nie może zapomnieć i na pewno jeszcze zostanie zaatakowany kartkami A4 na Brackiej, żeby sobie nie marnował życia, więc wbijcie sobie do głowy
PODPIĘCIE PRZEDMIOTÓW TO RZECZ ŚWIĘTA

Punkt 1
Wchodzimy na straszną i zakazaną stronę, która znajduje się pod adresem:
https://www.usosweb.uj.edu.pl/
a następnie dokonujemy nikczemnego czynu zalogowania się tak, aby nikt nie widział naszego hasła
Punkt 2
Teraz klikamy na zakładkę "Dla studentów" jak widać na obrazku:

I w ten oto magiczny sposób dostajemy się na stronę, na której z listy po lewej wybieramy zakładeczkę "Podpięcia" co również możemy zaobserwować na kolejnym screenie:

Punkt 3
Otwiera nam się święte okno podpięć, które zna każdy student. Tam zaznaczamy kwadracik numer 1, który nosi wdzięczną nazwę "zaznacz niepodpięte", a następnie przechodzimy do bramki... eee belki numer 2! i klikamy "zbiorcze podpięcie", następnie wybieramy program i rok studiów w ten sposób kończąc misterną czynność podpinania przedmiotów,
o której każdy szanujący się student nie może zapomnieć i na pewno jeszcze zostanie zaatakowany kartkami A4 na Brackiej, żeby sobie nie marnował życia, więc wbijcie sobie do głowy











