• Ogłoszenia

    • Jean

      UWAGA!!!! PROSZĘ PRZECZYTAĆ REGUŁY DZIAŁU!!!!

      ZANIM NAPISZESZ COŚ W TYM DZIALE, PRZECZYTAJ PRZYKLEJONE TEMATY, A SZCZEGÓLNIE REGUŁY!!
    • bsod

      REGULAMIN

      I WPROWADZENIE 1. Typer ME 2008, zwany dalej "Typerem", jest inicjatywą oddolną forumowiczów forum poratalu lex.edu.pl i jedynie korzysta z dobrej woli i gościnności (w ramach miejsca na serwerze) administratorów i właścicieli forum. 2. Typer jest zabawową formą typowania wyników meczów Mistrzostw Europy 2008 w piłkę nożną. II FORMUŁA 1. Typer ma formułę ligi, w której punkty są przyznawane/odbierane na mocy postanowień niniejszego regulaminu 2. W tabeli typera będą uwzględniane następujące dane: a) ksywka gracza b) liczba punktów c) liczba podanych typów ogółem d) liczba typów trafionych e) procent typów trafnych 3. O wygranej decyduje licza zdobytych punktów 4. W wypadku równej liczby punktów decydować będzie procent trafionych typów 5. W wypadku niewyłonienia Mistrza na podstawie żadnego z powyższych kryteriów, w trzeciej kolejności decydować będzie liczba trafinych typów, zaś w czwartej - liczba podanych typów ogółem 6. W wypadku, gdy i to nie pomoże - odbęzie się rzut monetą ( ;p ) na zasadach opisanych doraźnie przez instancję rozpatrującą ;p 7. W wypadku gdyby te wszystki statystyki nastręczały nadmiernych trudności prowadzącemu tabelę organizatorowi (mnie;p), litery c-e w pkt 2 powyższego działu zostaną przedstawione jedynie w razie konieczności wyłonienia Mistrza. III PRZYZNAWANIE PUNKTÓW 1. Punkty przyznajemy przez cały turniej za: a) wytypowanie zwycięzcy meczu formułą 1 (zwycięstwo gospodarzy) / x (remis) / 2 (zwyc. gości): + 2 pkt b) wytypowanie dokładnego wyniku meczu: +3 pkt c) wytypowanie czy w meczu wystąpi czerwona kartka + 2 pkt - bierzemy pod uwagę cały mecz + dogrywkę w fazie pucharowej - możemy wytypować jedynie jedną czerwoną karkę w danym meczu, bez konieczności wskazywania która drużyna zostanie nią ukarana - typujemy to zdarzenie tylko jeśli uważamy, że wystąpi czerwona kartka, nie typujemy na zasadzie "nie wystąpi czerwona kartka" d) wytypowanie z imienia i nazwiska strzelca gola w danym meczu + 2 pkt - można typować tylko jednego strzelca gola na dany mecz - tj. jednego na obie drużyny, nie jednego z każdej drużyny) - nie są brani pod uwagę strzelcy gola w serii rzutów karnych po ew. dogrywce - bramki gracza są punktowane w następujący sposób: pierwsza bramka: + 2 pkt, za każdą kolejną + 1 pkt - liczą się bramki zdobyte zarówno przez gracza, który od początku meczu pozostawał na boisko, jak i tego, który wszedł w ramach zmiany - nie liczą się bramki samobójcze e) wytypowanie under/over* (zobacz: IX definicje) w meczu: + 2 pkt 2. Punkty w fazie pucharowej (1/4, 1/2 finału, mecz o 3. miejsce i finał) przyznajemy za: a) to samo co powyżej w pkt 1 w literach a-e, przy czym w literach a-b oraz e bierzemy pod uwagę tylko wynik meczu do końca regulaminowego czasu, tj. do 90. minuty, nie bierzemy pod uwagę dogrywki ani karnych b) w literze c powyższego punktu bierzemy pod uwagę cały mecz, tj regulaminowy czas + ew. dogrywkę c) wytypowanie awansu* (zobacz: IX definicje) danej drużyny do następnej fazy turnieju: + 2 pkt 3. Punkty odejmujemy za: a) nieprawidłowe wytypowanie zdarzeń z pkt 1 lit. b-e oraz pkt 2 lit c (tzn. że nie dostajemy ujemnych punktów tylko za nieprawidłowe wytypowanie wyniku meczu w regulaminowym czasie gry) b) ilość punktów odjętych obliczamy następująco: - za nietrafne wytypowanie zdarzeń z pkt 1 lit b: - 2 pkt - za nietrafne wytypowanie zdarzeń z pkt 1 lit c-e: - 1 pkt c) instancja rozpatrująca oraz instancja odwoławcza mogą odejmować punkty na mocy swoich decyzji, zwłaszcza w reakcji na uporczywe łamanie regulaminu przez któregoś z uczestników IV PODAWANIE TYPÓW 1. Typy podajemy w specjalnie do tego celu zakładanych codziennie (dla meczów danego dnia) tematach w dziale TYPER 2. W każdym z takich tematów na początku będzie rozpiska meczów w danym dniu podana we właściwej kolejności, tj najpierw gospodarz, potem gość (np. Polska-Niemcy, gdzie gospodarzem jest Polska, gościem Niemcy) 3. Typy podajemy od otwarcia tematu (min. 12h przed rozpoczęciem meczu będą otwierane) do jego zamknięcia (na 1h przed pierwszym gwizdkiem) - tematy będą się zamykały automatycznie 4. Typowanie wszystkich zdarzeń jest FAKULTATYWNE (tzn. można np. całą grę nie typować nic..) 5. Można wytypować w danym meczu wszystkie zdarzenia przewidziane przez regulamin. 6. W wypadku podania sprzecznych typów (np. Polska-Niemcy 1 w regulaminowm czasie i Polska-Niemcy 2 po dogryce), oba typy uznawane są za nieważne (tj. nie będą za nie przyznawane ani dodatnie, ani ujemne punkty) 7. W wypadku podania przez typującego następującego typu, np.: "Polska-Niemcy 0:0" będzie miał on doliczone punkty tylko + 3 za poprawne wytypowanie dokładnego wyniku, natomiast jeśli poda " Polska Niemcy x , dokładny wynik 0:0", dostanie punkty zarówno za poprawne wytypowanie dokładnego wyniku, jak i remisu w meczu, czyli łącznie 3 + 2 = 5 pkt 8. Techniczny sposób podawania typów określa temat szczególny - kliknij tutaj aby się z nim zapoznać. V ZWYCIĘZCY I NAGRODY 1. Zwycięzca typera otrzymuje 280 ZŁ 2. Zdobywca II miejsca otrzymuje 135 zł 3. Zdobywca III miejsca otrzymuje 65 zł 4. Zdobywca IV miejsca otrzyma zwrot stawki wpisowego - 15 zł 5. W wypadku rezynacji ktoregoś z graczy, kwoty te zostaną proporcjonalnie zmniejszone. VI SYTUACJE NIETYPOWE I WYJĄTKOWE 1. W razie krótkotrwałego lub okresowego braku dostępu do internetu lub forum, gracz może podawać swoje typy smsowo mnie (co jest równoznaczne z ich przyjęciem oficjanie do typera, nawet jeśli nie zdążę ich wpisać na forum na godzinę przed meczem) lub dogadać się z innym graczem, że przez pewien okres ten drugi gracz będzie podawał też jego typy (byleby zaznaczał to dokładnie w podawanych typach) VII INSTANCJE ODWOŁAWCZE ORAZ REPRESJE 1. Instancją rozpatrującą wszelkie wnioski i zażalenia jest kolegium w składzie: organizator (ja) + Jean (niezależny sędzia) 2. Instancją odwoławczą od powyższej będzie Jean (niezależny sędzia) + 2 osoby, nie biorące udziału w konkursie a przez niego wskazane jako godne zaufania. 3. Obie w/w instancje są uprawnione do stosowania doraźnych represji wobec użytkowników uporczywie łamiących regulamin, w szczególnośći stosowania działu II puntu 3, litery c 4. W sprawach nieuregulowanych w ninijszym reuglaminie decydujące słowo ma decyzja odpowiedniej instancji VIII TEMATY I DZIAŁY 1. Cała rozgrywka Typera ma miejsce w dzial TYPER 2008 2. W tymże dziale: a) subforum "liga" zawierać będzie tylko i wyłącznie temat z aktualizowaną na bieżąco tabelą ligową b) subforum "typowanie" będzie zawierać tematy, w których w każdym dniu mistrzostw będziemy typować oraz tematy - podsumowania dnia i trafności typów c) subforum "typer technicznie" będzie prowadzony w celu składania skarg i zażaleń na obsługę, regulamin i działanie Typera d) subforum "regulamin", gdzie będzie na stałe umieszczony reulamin gry, bez prawa do postowania dla kogokolwiek z graczy (oprócz członków odp. instancji) 3. Inne tematy obrębie działu TYPER 2008 mogą zakładać gracze dla ogólnej dyskusji IX DEFINICJE awans - to sytuacja gdy w fazie pucharowej po 90. minutach mamy remis i konieczna jest dogrywka, która wyłania zwycięzcę meczu, który przechodzi do dalszej rundy lub zdobywa złoty medal (w wyp. finału) lub medal brązowy (w wyp. meczu o 3. miejsce) i obstawiamy właśnie zwycięzcę po regulaminowym czasie + dogrywce + ew.karnych, np. Polska - Niemcy 1-1 po 90. minutach, po dogrywce wygrywa Polska --> poprawny typ na to spotkanie w wypadku awansu to Polska - Niemcy : awans 1. Gdyby Polsk wygrała w rzutach karnych a nie dogrywce, tak samo typowanie "awans 1" byłoby poprawne under - sytuacja gdy w meczu padnie 0,1 lub 2 bramki (po zsumowaniu bramek obu drużyn) over - sytacja gdy w meczu padnie 3 lub więcej bramek (po zsumowaniu bramek obu drużyn) w wypadku under/over bierzemy pod uwagę tylko regulaminowy czas gry! X PRZEPISY KOŃCOWE 1. Podany regulamin może być za zgodą większości uczestników zmieniony 2. W ważnym i nieierpiącym zwłoki wypadku, nawet w ważnym i kluczowym apskecie, decyzję o zmiane regulaminu może podjąć organizator w porozumieniu i za zgodą z odp. instancjami 3. Zmiany, które nie dotyczą ważnych i kluczowych aspektów mogą być dokonywane przez organizatora w porozumieniu i za zgodą odp. instancji
    • bsod

      Techniczny sposób podawania typów - CZYTAĆ!

      Proszę o podawanie typów w taki sposób i w takim układzie graficznym jak przedstawione w tym temacie, żeby było przejrzyście i żeby mi się łatwiej to liczyło potem. Podaję typy na przykładzie meczu Polska-Niemcy Oczywiście wszystkie podane typy są fakultatywne Proszę o podawanie typów w takiej kolejności a więc: Polska - Niemcy 1 (od fazy pucharowej także np. awans 1) dokładny wynik: 1-0 wystąpi czerwona kartka strzelec bramki: Euzebiusz Smolarek liczba goli: under
    • bsod

      UWAGA - zostań moderatorem tego działu

      Spędzasz dużo czasu na forum, uważasz, że jakiś dział potrzebuje uporządkowania, większej przejrzystości, jesteś gotów się nim zaopiekować? Dołącz do redakcji i zostań moderatorem! Wyślij zgłoszenie na adres rekrutacja@lex.edu.pl podając swój pseudonim.
    • gagamel

      UWAGA - Dołącz do redakcji lex.edu.pl!

      Poszukujemy osób chętnych do zarządzania forum swojej Uczelni oraz przeprowadzania akcji informacyjnych (plakaty, ulotki). Zgłoszenia prosimy nadsyłać na adres rekrutacja@lex.edu.pl
  • wpisów
    99
  • komentarze
    3
  • wyświetleń
    812

Zbysia zabawy w pianie

Mateusz Klinowski

43 wyświetleń

Dzisiaj garść refleksji o “kosztach” demokracji. Nie mam zbyt wiele czasu, aby uzupełniać bloga, tym bardziej więc staram się nie poświęcać czasu wypowiedziom byłych kolegów, którzy od przegranych przez siebie wyborów prowadzą na mnie publiczną nagonkę. Niedawno zresztą nagonka ta weszła w fazę rękoczynów, ale o tym przy innej okazji.

Owi koledzy nazywają siebie “blogerami”, choć w czasie ostatnich wyborów byli rzecznikami kandydującego na stanowisko burmistrza wadowickiego starosty Jacka Jończyka. Razem z “niezależnym dziennikarzem lokalnym” Marcinem Płaszczycą, pracownikiem Urzędu Miejskiego i asystentem poprzedniej burmistrz, tworzą obecnie groteskowy “salon niezależnych”, czyli miejscowe środowisko opozycyjne.

Postaci Zbigniewa Targosza nie muszę czytelnikom bloga szerzej przedstawiać. To “ekspert”, który miał problemy z liczeniem do 10 (więcej tutaj), a także namawiał radnych do szkodzenia spółce EKO i zabawy śmieciarkami (więcej o “śmieciowych ekspertach”). Ostatnio Targosz pochwalił się swoimi sądowymi triumfami, a przechwałki te powielił na swoim portalu Płaszczyca.

Zbysio nadaje

Z powyższego wpisu wynika, że zdaniem absolwenta szkoły średniej Targosza, my – niedouczeni prawnicy, zostaliśmy „zaorani” przez sąd i ośmieszeni. Posługujemy się bowiem „pseudoargumentami”, co krewki maturzysta demaskuje, wyrastając na czołowego pogromcę kiepskich prawników, młot na filozofującego burmistrza łamiącego prawo.„Bloger” uchyla również rąbka tajemnicy kolejnej afery…  Do tego jeszcze wrócimy.

Wszystko to byłoby pewnie i godne pochwały, gdyby… No właśnie, czego właściwie dotyczyły sprawy, z którymi Targosz pobiegł do sądu? Na czym polegała bezczynność organu, którą wykazał? I tak właśnie docieramy do sedna problemu, o których chciałbym napisać. Mamy tutaj bowiem przykład wykorzystywania przepisów prawa i organów państwa do pompowania własnego ego przez osoby, które żadnych pożytecznych funkcji w debacie publicznej pełnić nawet nie próbują. Próbują natomiast za wszelką cenę “zaistnieć”, aby w czasie wyborów znów kandydować do rozmaitych stanowisk.

W pierwszej wygranej przez siebie sprawie „bloger” Targosz zażądał zakresu czynności jednego z pracowników Urzędu, pełniącego funkcję pomocy administracyjnej – radnego powiatowego Pawła Kopra. Ponieważ przepisy prawa, wbrew wyobrażeniom dzielnego maturzysty, znamy trochę wnikliwiej niż on sam, zdecydowaliśmy, że nie dają one burmistrzowi możliwości udzielenia odpowiedzi w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednocześnie odpowiedzi tej mogliśmy udzielić w trybie interpelacji i tak się stało – tożsame pytanie zadała radna Kaczyńska i dostała pełną odpowiedź – opublikowaną na naszej stronie internetowej. Jednak pomimo tego, że Targosz znał już odpowiedź na swoje pytanie i nikt nie chciał przed nim niczego ukrywać, “bloger” wniósł sprawę do sądu. Tylko po co?

Rozstrzygnięcie tej sprawy przez sąd miałoby sens, gdyby miała ona jakiś szczególny ładunek ustrojowy, albo coś przed opinią publiczną starano by się zataić. Tutaj z niczym takim do czynienia nie mieliśmy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że odpowiedzi mogliśmy udzielić, bowiem Paweł Koper… jest też radnym powiatowym, który chroniony jest przez przepisy prawa pracy słabiej. Choć mam wątpliwości, czy jest to rozstrzygnięcie trafne, nie widziałem powodu poświęcać tej sprawie w ogóle czas i nawet nie próbowaliśmy się odwoływać.

Kolejna wygrana “blogera” to równie „doniosły” przypadek.

Targosz przesłał mailem do Urzędu pytanie na temat jednego z moich zarządzeń. Jego mail wylądował w SPAMIE. “Bloger” poczekał 14 dni i znów wniósł skargę do sądu administracyjnego na bezczynność burmistrza. Gdy tylko dowiedzieliśmy się o tym fakcie, udzieliliśmy mu odpowiedzi, zanim do jakiejkolwiek rozprawy doszło. Skarga Targosza do sądu nie miała więc najmniejszego sensu, a właściwie wystarczyłoby, gdyby grzecznie przypomniał, że czeka na odpowiedź. Dodam, że Targosz pytał o sprawę bez jakiegokolwiek istotnego znaczenia. Będące przedmiotem zapytania zarządzenie dotyczyło wprowadzenia dodatkowej stawki czynszu dzierżawnego na Placu Kościuszki na potrzeby współorganizowanych przez nas zawodów strażackich FCC. Ponieważ jednak ostateczna koncepcja organizacji została zmieniona, zarządzenie uchyliliśmy i zastosowaliśmy stawki już obowiązujące.

Mimo to Targosz ogłosił, że udaremnił przekręt i dokonał tego poprzez… wysłanie maila, którego nikt nie przeczytał. Czytając te przechwałki o mało nie zadławiłem się kanapką…*

***

Miesięcznie dostajemy około 20 wniosków o informację publiczną. Większość wniosków spływa drogą mailową, na różne adresy e-mail Urzędu Miejskiego. Błędów nie da się uniknąć, zwłaszcza, że część wniosków wysyłają anonimowe osoby mailem w sposób hurtowy. Gdyby nasz dzielny “bloger” wysyłał wnioski z maila, który w adresie zawiera jego imię i nazwisko (a nie z adresu locall@…) prawdopodobieństwo wylądowania w SPAMie z całą pewnością byłoby mniejsze. Większość zapytań pochodzi od tych samych czterech osób – miejscowego salonu “niezależnych”. Motyw przewodni jest jeden: szukanie haków. Na dziesiątki zadanych pytań na razie żadnych afer nie udało się wykryć. Ale kto wie, może do wyborów panowie (i pani) wreszcie coś znajdą.

***

Czas na wnioski płynące z tych anegdot.

Jak widać na przykładzie Wadowic, mechanizmy jawności używane są często przez osoby, które są aspirantami do rozmaitych stanowisk, przegranymi w wyborach szukającymi rewanżu, albo zwyczajnie sposobu podbudowania własnego ego, czy rozrywki w swoim nudnym życiu – poprzez składanie różnych petycji, wniosków, żądań.

Gdy nie masz kolegów, a ogólnie w życiu Ci nie wyszło, urząd zawsze musi odpowiedzieć na Twoje pismo, a i sąd zajmie się Twoją sprawą…

Instytucja informacji publicznej służyć miała między innymi patrzeniu władzy na ręce. Trudno w działaniu rzeczników poprzedniej władzy widzieć bezstronnych, zatroskanych obywateli czy blogerów. Ale mniejsza o to, każdy ma prawo pytać, choćby i pytał o rzeczy mało ważne, albo już wiadome. Problem w tym, że pytania te, skargi i wnioski generują koszty, za które płacą wszyscy podatnicy. Urzędnicy marnują czas, podobnie sędziowie, bo jeden czy drugi aspirant do świata polityki ma potrzebę napompowania się przed lustrem. W ten sposób w pianie bzdur giną sprawy istotne, a instytucje samorządowe i inne zajmują się niezaspokojonymi ambicjami rozmaitych Zbysiów, Edków i łasic. W efekcie zamiast debaty publicznej mamy organizowane nagonki, a zamiast opozycji cyrkową trupę.

Potwierdza to formułowaną przeze mnie już wielokrotnie wcześniej tezę, że demokracja wymaga nie tylko procedur, ale również dojrzałości korzystających z nich obywateli. Zanim ktoś w końcu dojdzie do wniosku, że dostępność informacji należy ograniczyć, bo stanowi ona pożywkę dla szukających atencji frustratów, pieniaczy itd.

A tego byśmy przecież nie chcieli.

* Przypominałem sobie jeszcze jeden wyczyn “blogera”. Gdy aspirował do miana radnego z komitetu starosty, wszem i wobec chwalił wydanie z publicznej kasy 2 000 zł na kanapki, podobno z kawiorem, dla gości “imprezy promocyjnej” organizowanej przez starostę w rocznicę objęcia przezeń urzędu (sic!). Po przegranych wyborach Targosz grzmiał, że za publiczne pieniądze zamierzam kupować kanapki swoim pracownikom (zamiast ciastek i cukierków – które kupowano za poprzedniczki). Nie wiedział, że płacę za nie z własnych środków. Miesięcznie kosztowało mnie to ok. 100 zł.




0 komentarzy


Recommended Comments

Brak komentarzy do wyświetlenia

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz